Archiwum kategorii: RÓŻNE

Na przedwiośniu

One w zimie nie śpią. Zjadają zapasy. Pod sosnami zostawiły mnóstwo szyszkowych łusek.


Zbliża się sezon ogrodniczy. Zanim posiejemy, posadzimy – najpierw czekają porządki po zimie. Podczas mrozów ogród żył nadal – biegały po nim rozmaite stworzenia, coś się stale działo.
Ale już kończy się luty, wkrótce równonoc wiosenna. Coraz więcej słońca. Wkrótce zejdą ostatnie śniegi, wychylą się krokusy i cebulice…
Nadchodzi pora na grabienie, niszczenie ubiegłorocznych pozostałości, nawożenie kompostem…
A w szklarni zbliża się czas zasiewów.
W tym roku zima była dość mroźna, ale już koniec – wiosna nadchodzi!

Pierwsza budzi się leszczyna

Sezonowy basen ogrodowy

Oczywiście, można sobie wybudować basen, jednak koszty przerastają moją wyobraźnię. Za dużo kasy, zachodu i wszystkiego.
Można jednak mieć sezonowy basen ogrodowy. Bez wielkich inwestycji, czary mary, trzask-prask, pojawia się basen. Kosztorys (który mnie fascynuje) będzie na końcu, teraz tylko zobaczcie efekt:

Pomiędzy letnią łaźnią a basenem

Okna prawie weneckie 🙂 chronią przed wiatrem i wścibskim okiem. Pokrywa umożliwia nagrzewanie wody, a jednocześnie zatrzymuje wszelkie pyłki, paprochy i liście niesione z wiatrem, oraz insekty i innych gości, których zwabiła woda – np. żabę trawną o imieniu Zenek.

W deszczu Zenek pływa stylem klasycznym

Drugie zdjęcie jest wcześniejsze – konieczność wybierania sitem różności zmusiła mnie do założenia pokrywy na basen. Woda pomiędzy drugą a pierwszą fotografią została oczywiście wymieniona, co zresztą widać po paprochach wkoło Zenka i piłki. Takie paprochy powodują również rozwoj glonów, co po wylaniu wody wymaga mycia całego basenu
Pokrywa to patent pomysłowego Dobromira:
Obręcz – Do usztywnienia potrzebne są 2-3 rurki elektroinstalacyjne 2-metrowe lub 3-metrowe (ilość zależy od obwodu basenu). Kosztują niecałe 3 zł. Czytaj dalej

Jest sad za wodą…

Spróbuję odczarować zimę, która nazbyt opieszale odchodzi. Już marca koniec, a mrozy trzymają jak w lutym.

muzyka

MP3


Przywołajmy wiosnę stareńką piosenką wprost z sadu. Posłuchaj (kliknij gitarę obok):

słowa i muzyka: Ewa Gaworska.
Tekst ze śpiewnika Unikat’1980

Jest sad za wodą, biały od czereśni,
W sadzie tym na pewno życie można prześnić.
W sadzie tym na pewno życie można prześnić.
Czytaj dalej