Archiwum kategorii: DRZEWA

Marzec miesiącem grabi

Wiosenne grabienie odsłoniło ziemię pod krzewami borówek wysokich


Początek marca – to jeszcze przedwiośnie. Słońce czasem przygrzewa, ale ranki i wieczory są chłodne. Niekiedy trafi się śnieg z deszczem czy deszcz.
Kiedy tylko pogoda pozwala – warto posprzątać po zimie. W naszym ogrodzie tej zimy psiaki sporo narozrabiały, a mrozy nie pozwoliły na wcześniejszą edukację młodego psa. Dlatego szarogęsił się po całym ogrodzie i sadzie, ogryzając krzewy i roznosząc gałęzie czy drwa po całej posesji.
Dębowe liście zawierają dużo garbników, więc koniecznie trzeba je usunąć z ogródka i sadu. Jesienne grabienie ich nie obejmuje – dąb najpóźniej gubi liście. Na niektórych dębczakach nadal są ubiegłoroczne zbrązowiałe i pogięte, czekają aż z wewnątrz gałęzi, z pąków rozwijać się zaczną nowe, jasnozielone listki, wypierając te starocie. Jak to w życiu.

Najpiękniejsze drzewo lata

Długo nie mogłam zapamiętać tej nazwy, aż skojarzyłam ją z powstańczym Marszem Mokotowa …nie grają nam surmy bojowe i werble do szturmu nie warczą…

Surmia zwyczajna (Catalpa bignonioides = Katalpa bignoniowa) to niewysokie drzewo (u nas do 15 metrów) o szerokiej i nisko osadzonej koronie. Rozkwita w naszym klimacie na początku lata — na przełomie czerwca i lipca, kiedy wszystkie drzewa i większe krzewy już dawno przekwitły i zaczynają owocować.

Dorosła surmia w ogrodzie w Duchnowie gm. Wiązowna, 1-VII-2016

Dorosła surmia kwitnąca w ogrodzie w Duchnowie gm. Wiązowna, 1-VII-2016

Kwitnie zachwycająco. Przyjemny zapach ma tę zaletę, że zniechęca komary. Wielkie (do 20 cm) wiechy kilkucentymetrowych kwiatków przypominających storczyki, sterczą wśród bardzo dużych (do 25 cm!) szerokich liści o kształcie serca. Odmiana `Aurea’ charakteryzuje się jaskrawożółtymi liśćmi, które w połowie lata dopiero zielenieją. Ułożone są w okółkach po trzy liście. Na jesieni z gałęzi zwisają owoce przypominające długie (do 40 cm długości i pół centymetra średnicy) strąki fasoli i pozostają na drzewie całą zimę.

surmia w Duchnowie

Kwitnąca surmia w szkółce w Stojadłach gm. Mińsk Mazowiecki, 5-VII-2016

Podczas oglądania surmii w szkółce ogrodniczej przypadkiem asystowaliśmy sesji zdjęć ślubnych, w których piękne drzewo tworzyło świetne tło dla młodej pary.

Łacińska i angielska nazwa surmii — catalpa — pochodzi od indiańskiego słowa kuluhlpa oznaczającego to właśnie drzewo rosnące w południowo-wschodnich stanach Ameryki Północnej. Amerykanie stosują też nazwy indiańskie drzewo fasolowe (Indian-bean-tree) oraz cigartree. Continue reading “Najpiękniejsze drzewo lata” »

`Bloodgood´ – klon marihuany?

Kształt eleganckich liści...

Kształt eleganckich liści…

Roślina od pierwszego spojrzenia przykuwa wzrok kolorem, stanowiąc dominantę ogrodu. Inaczej jej czerwień wygląda rano, inaczej wieczorem, inaczej w sztucznym świetle.
Inaczej czerwienią się młode liście wiosną, inaczej przebarwiają się jesienią. Inny kolor liści mają rośliny rosnące w pełnym słońcu, a inny w półcieniu.
Dopiero zima sprawia, że bezlistne gałęzie przestają zwracać uwagę na niewielkie drzewko.

Cóż to za roślina o liściach przypominających kształtem popularny narkotyk? Continue reading “`Bloodgood´ – klon marihuany?” »

Jest sad za wodą…

Spróbuję odczarować zimę, która nazbyt opieszale odchodzi. Już marca koniec, a mrozy trzymają jak w lutym.

muzyka

MP3


Przywołajmy wiosnę stareńką piosenką wprost z sadu. Posłuchaj (kliknij gitarę obok):

słowa i muzyka: Ewa Gaworska.
Tekst ze śpiewnika Unikat’1980

Jest sad za wodą, biały od czereśni,
W sadzie tym na pewno życie można prześnić.
W sadzie tym na pewno życie można prześnić.
Continue reading “Jest sad za wodą…” »

Żywopłot świerkowy

Nasz pierwszy świerk - tak wyglądał w maju 2005

Nasz pierwszy świerk – tak wyglądał w maju 2005


Postanowiliśmy posadzić szereg świerków na krawędzi ogrodu przylegającej do drogi. Nie tylko chodzi tu o poczucie intymności zakłócane przez przechodniów czy przejeżdżających kierowców, ale (nawet bardziej) o ochronę przed pyłem i tumanami kurzu z wiejskiej drogi, wzbijanych latem przez samochody.
Świerk rośnie u nas dobrze, w okolicznym lesie świerczyna występuje w postaci naturalnej, więc wiemy, że się przyjmie. Wybraliśmy świerk pospolity, bo wiem wolimy naturalne nasadzenia. Ponadto sadzonki tego świerka są najtańsze, co przy planowanych ilościach jest ważne.
No właśnie – jak zaplanować ilość? Zależy to od wybranego rozstawu sadzonek.
Jadąc do sklepu, obejrzeliśmy okoliczne ogrody: świerki sadzone są co 1,5-2,5 metra.
W sieci wyraźnie występują dwie szkoły: sadzenie gęste (co 40-70 cm) i rzadsze (ok. 2 metrów). Obie szkoły, jak to w życiu, mają swoje wady i zalety.
Rzadsze posadzenie świerków sprawia, że za 7-10 lat będziemy mieć piękną ciemnozieloną ścianę. Długie oczekiwanie na efekt wynagrodzi efekt trwający przez długie lata.
Gęściej rozmieszczone sadzonki, nawet przez niektórych podcinane (strzyżone), dadzą po 4-6 latach faktyczny żywopłot 2-3 metrowy. Zachodzi jednak obawa, że później zagęszczone sztucznie gałęzie zaczną cierpieć na brak światła i po prostu zbrązowieją i opadną. Pozostaną kikuty z zielonym szczytem. Drzewka będą też bardziej narażone na szkodniki (ochojnik świerkowy!). Efekt więc uzyskamy szybciej, ale krótkotrwały.